You are currently viewing Wyjście za fasadę
Photo by @book.natki

Wyjście za fasadę

Myśląc o architekturze widzę zabytkowe kamienice, szklane budynki, plany osiedli. Po przeczytaniu książki „Świątynia i śmietnik” Grzegorza Piątka zdałam sobie sprawę, że dostrzegam jedynie fasadę tematu, jakim jest architektura. 

Piątek zabiera czytelnika w podróż, którą rozpoczyna od odwiedzenia osiedlowej altany śmietnikowej. Niepozornego artefaktu architektury użytkowej z drugiej połowy XX wieku. Wybór tej budowli jest nieprzypadkowy, wydaje się ona niemal muzą książki, której tematem przewodnim jest codzienność, zwyczajność, praktyczność.  

Autor pokonuje kolejne dzielnice swojego miasta i regiony Polski. Wszystko to, aby zobrazować czytelnikom na czym polega koncepcja 15 minutowego miasta czy wpływ płci, wieku i roli społecznej na odbiór przestrzeni.

Toaleta. Będąc kobietą, pierwsze skojarzenie to kolejka. Jest to skojarzenie, a co gorsza problem wielu osób. Grzegorz Piątek w „Świątyni i śmietniku” wskazuje na błędy popełniane w planowaniu budynków użytku publicznego, które powodują problemy logistyczne w toaletach. Wychodzi dalej do przestrzeni miejskiej i pokazuje, jak trudno znaleźć niegdyś powszechne toalety miejskie. Wszystko to okraszone ironią.

Dalej przechodzimy przez budownictwo komunalne i wyludniające się miasta. Piątek przybliża działania Spotu czy Gdyni, które starają się zatrzymać mieszkańców i walczyć z wynajmami krótkoterminowymi w centrach. Wszystko to, aby zachować tkankę miasta, jaką są mieszkańcy.

Transport miejski, kolejny temat budzący emocje i dyskusje nad poruszaniem się po aglomeracjach miejskich. Jak długo podróżni są w stanie czekać na tramwaj i dlaczego czas powyżej 10 minut jest nieakceptowalny. Tu również pojawia się moja ukochana Łódź i Przystanek Centrum. Piątek przytacza historię konkursu, kontrowersji wokół tegoż przystanku oraz wykorzystania niegdyś ganionej budowli do stworzenia nowej narracji o mieście.

Ta książka uświadomiła mi, jak ogromną radość sprawia czytanie tekstów Grzegorza Piątka, zarówno tych o architekturze, jak i krótkich wpisów w media społecznościowych. Jego spostrzeżenia, komentarze i wywody dają mi nową perspektywę, która sieje ferment i każe analizować, sprawdzać, porównywać.