Selja Ahava w „Dniu, w którym wieloryb przepłynął przez Londyn” zabiera czytelników w świat zapomnianych słów i utraconych momentów. Łączy wątki straty bliskiego człowieka i powolnego gubienia samego siebie. „Dzień, w którym wieloryb przepłynął przez Londyn” w to opowieść o kruchości.
Główna bohaterka powieści – Anna – przygląda się ucieczkom starszych ludzi z domu opieki, który od jej mieszkania dzieli ulica. Międzyczasie przenosi się pamięcią do czasów, kiedy mieszkała wraz z ukochanym na wyspie, czasu mieszkania w Londynie i bolesnych doświadczeń.
Ahava zapisuje życie kobiety, którą los doświadczał odbierając nadzieję i najbliższego człowieka. Anna po śmierci tragicznie zmarłego męża zaczyna mierzyć się z zaburzeniami pamięci. Ze wspólnej wysypy przenosi się do Londynu, gdzie wchodzi w relację z młodszym mężczyzną. Budzi się w nocy i nie wie, gdzie jest, czasami opowiada rzeczy nieadekwatne do sytuacji, wychodzi z domu i godzinami jeździ metrem, samowolnie gubi się oddając się wspomnieniom i niespełnionym marzeniom.
Niepokojące zachowania kobiety tłumaczone są barierą językową. Główna bohaterka jest Finką, więc naturalnym wydaje się, że czasem myli słowa po angielsku. Jej wiek – czterdzieści lat – również nie daje powodów do podejrzeń. Tymczasem w głowie Anny powstaje alternatywna rzeczywistość – spaceruje ze swoimi wyimaginowanymi dziećmi (których pragnęła, ale nie mogła mieć), wraca na wyspę , na której mieszkała z ukochanym. Wyłącza się w czasie spotkań towarzyskich, żeby ostatecznie wyjść z mieszkania i nigdy do niego nie wrócić.
Po czasie londyńskim czytelnik poznaje losy Anny jako starej kobiety, która próbuje maskować swoje luki w pamięci, jednak jest to , coraz trudniejsze. Siedem kartonów otwartego mleka w lodówce, zapomniana patelnia na włączonym gazie. Codzienność demaskuje Annę i ostatecznie trafia pod specjalistyczną opiekę.
Teraz Anna spogląda z okna domu opieki na okna swojego mieszkania z ulgą, że zasłony nie przysłaniają światła pozostawionym roślinom. Później wychodzi z ośrodka i zmierza w stronę ulicy dzielącej jej aktualne miejsce zamieszkania z dawnym.