You are currently viewing Na granicy dorosłości
Photo by @book.natki

Na granicy dorosłości

„Mogłabym być jego córką”, to książka czerpiąca z motywu mistrza i uczennicy. Schemat młodej, obiecującej dziewczyny i dużo starszego mężczyzny, wykładowcy czy niespełnionego twórcy został wykorzystany również przez Jennette McCurdy. I na tym poziomie powieść nie zaskakuje – jest romans, seks, dramaty i rozczarowania. Ale to, co każe zatrzymać się na dłużej, to wątki poboczne i tło, które nadają wartości lekturze.

Książka ma formę diariusza siedemnastoletniej Walo, która wchodzi w pierwsze relacje seksualne z rówieśnikami. Dziewczyna obserwuje u siebie brak satysfakcji i przyjemności z seksu z równolatkami. Zwraca uwagę na niedojrzałość chłopców, fizyczne niedoskonałości będące naturalnym etapem okresu nastoletniego. Jej pożądanie zmienia intensywność i formę, kiedy poznaje nauczyciela twórczego pisania. Opisuje jego sylwetkę naznaczoną czasem i niedbaniem o siebie, nieatrakcyjne ubrania. Mimo tego czuje do niego popęd seksualny.

Nastolatka dokłada wszelkich starań, aby jej prace zwróciły uwagę nauczyciela, nawiązuje się między nimi nić porozumienia. Pan Korgy zaprasza uczennice na kolację, aby przedstawić ją żonie. Walo zbliża się do swojego mistrza, aż w końcu szkolna relacja zamienia się w romans.

Potrzeba bycia blisko swojego obiektu pożądania tłumaczy jego decyzje, przyzwala na bycie z boku, bycie drugą. Dziewczyna obiecuje, że nie chce więcej, ale oczywiście z czasem przestaje to wystarczać. Lęki i frustracje, związane ze skomplikowaną relacją romantyczną, Walo reguluje kompulsywnym jedzeniem. Zawsze w zasięgu ręki ma kwaśne żelki, a kiedy i to nie pomaga idzie dalej – kompulsywnie robi zakupy online i w galerii. Kupuje bez umiaru i logiki, żeby za kilka dni zwrócić towar lub porzucić go w głębi szuflady.

Poza relacją z Panem Korgy’im, dziewczyna jest uwikłana w toksyczną przyjaźń z koleżanką ze szkoły. Dziewczyna należąca do bogatej rodziny mormonów przyjaźni się z główna bohaterką, aby zbierać punkty do zbawienia. Jej ciekawość, zazdrość i poczucie wyższości z czasem zaczynają uderzać Walo, która czuje, że relacja jest zbyt hermetyczna i asymetryczna.

W rodzinnym domu również nie jest lżej. Nastolatka mieszka z niedojrzałą emocjonalnie matką, która wchodzi w kolejne nieudane związki z mężczyznami. Po rozstaniach wylewa łzy córce, która za każdym razem wierzy, że to ostatni raz, kiedy matka pozwoliła się wykorzystać i uwierzyła nieodpowiedniej osobie. Tymczasem nieudane związki matki, to jej życiowa spirala, z której nie potrafi się wydostać. Walo nie tylko nie może liczyć na wsparcie matki, jej ojciec jest wielkim nieobecnym. Po drugim rodzicu zostały jedynie mgliste wspomnienia z okresu, kiedy mieszkali we trójkę, a później widywali się okazjonalnie.

Z pozoru książka wydaje się być kolejną obyczajówką z utartym schematem, ale kiedy spojrzeć głębiej, można znaleźć wiele zahaczek do przemyśleń i dyskusji.