You are currently viewing Co kształtuje nasze poglądy?
Photo by @book.natki

Co kształtuje nasze poglądy?

W „Odwecie” Malcolm Gladwell odsłania mechanizmy socjologiczne, które kształtują nasze decyzje, i pokazuje, czym w istocie jest inżynieria społeczna oraz jak różne może przybierać formy. Często mnie zaskakiwał – zwłaszcza wtedy, gdy odwoływał się do historii, dzięki czemu to, co wydawało się chaotyczne, nagle nabierało struktury i sensu. Mimo to muszę przyznać, że początek lektury wprawił mnie w konsternację. Pierwszy rozdział wydawał się zupełnie oderwany od reszty książki. Dopiero finał wyjaśnił tę pozorną niespójność. 

Moją uwagę przykuły dwa rozdziały – „Klub ocalonych w Los Angeles” oraz „Szokujące wyznanie”. Pierwszy z nich opowiada o wpływie mediów na powstanie określenia Holocaust w dziś używanym znaczeniu. Gladwell opisał, jak producenci amerykańskiej telewizji postanowili zrealizować serial o losach żydowskiej rodziny, która trafiła do nazistowskiego obozu koncentracyjnego. Produkcja została wyemitowana pod koniec lat 70. ubiegłego wieku i stała się furtką do opowieści o tej zbrodni wojennej. To, co było dla mnie największym zaskoczeniem, to fakt, ze wcześniej nie mówiło się o tym , ponieważ żydzi ocaleli z wojny nie chcieli, aby ich naród był postrzegany jako ofiara, co czyniło konotacje ze słabością. Milczenie spowodowało, że społeczeństwo amerykańskie nie miało pojęcia o tym, co wydarzyło się w Europie podczas II wojny światowej. Popularność telewizji w tamtym czasie spowodowała, że społeczeństwo chłonęło przekazywane informacje. Jednak była jedna zasada – telewizja nie mogła mówić jak mają myśleć, tylko pokazywać jak można postrzegać postaci czy wydarzenia. 

Podobne przełożenie na wiedzę i poglądy społeczeństwa zostały opisane w rozdziale „Szokujące wyznanie”, który dotyczył podejścia Amerykanów do małżeństw homoseksualnych. Momentem przełomowym była emisja serialu komediowego „Will & Grace”. Fabuła opowiadała o losach pary przyjaciół, w której mężczyzna był homoseksualistą. To co było istotne to jego „normalność” – przystojny, z poczuciem humoru, odnoszący sukcesy zawodowe prawnik. Człowiek daleki od krzywdzących stereotypów o gejach. I co ważne – wchodzący w trwałe relacje z otaczającymi go ludźmi. Taki bohater pozwolił Amerykanom oswoić się z homoseksualizmem i wpłynął na ich poglądy.

Dlaczego te dwa rozdziały mnie najbardziej zainteresowały? Ponieważ z fascynacją przyglądam się wpływie popkultury na społeczeństwo. I podobnie, jak cytowany w książce senator Rick Santorum, szczerze wierzę że „to nie polityka kształtuje poglądy, lecz kultura popularna”. 

Myślę, że książka zadowoli osoby z socjologicznym i antropologicznym zacięciem. Jest przystępnie napisana literatura popularnonaukowa, która może otworzyć ciekawe drzwi do dalszego myślenia o mechanizmach społecznych. IStotne zwłaszcza na specyfikę czasów, w jakich przyszło nam żyć.